W ramach artykułu podjęto temat, z którym często spotykają się zarówno inżynierowie na budowie jak i menadżerowie odpowiadający za złożone kontrakty. Wystąpienie wady w robotach budowlanych obecnie nie stanowi niestety okoliczności specjalnej. Okoliczność ta jest dość powszechna i wpisuje się poniekąd w sposób trwały w realizację przedsięwzięcia budowlanego. Zasadnym jest podejmowanie działań mających na celu redukcję wad, gdyż nie są one pożyteczne zarówno dla wykonawcy jak i inwestora, z reguły powodują wzrost łącznych kosztów realizacji, zaburzenia ustalonego harmonogramu, a także przyczyniają się do obniżenia ogólnej oceny jakościowej wykonywanych prac.
W kontekście sztuki zarządzania projektami budowlanymi, łączącej kompetencje techniczne, zarządcze, ekonomiczne oraz znajomość reguł prawnych, dyskusja o wadach robót budowlanych sprowadza się do doskonalenia metod ich wczesnej diagnozy oraz ich eliminacji/naprawy z możliwie pełnym poszanowaniem interesów inwestora, projektanta, generalnego wykonawcy albo podwykonawcy, poszukując rozwiązania dogodnego dla możliwie szerokiego grona uczestników projektu. Specyfika zarządzania realizacją robót w szczególności przy dużych i złożonych projektach wykonawczych powoduje, że nie zawsze jest oczywiste dla uczestników procesu wykonawczego w jaki sposób działać by diagnozować wady możliwie wcześnie oraz jaką strategię wybrać dla eliminacji ujawnionych wad uwzględniając przy tym moment ich powstania i ujawnienia oraz wpływ tych decyzji na dobro projektu.
Pojęcie wady można definiować z punktu widzenia praktycznego oraz z punktu widzenia prawnego. Znaczenie praktyczne pojęcia wady nie jest standaryzowane i opiera się na określonych okolicznościach związanych z realizacja robót budowlanych, a po ich zakończeniu z ewentualnymi uciążliwościami i ograniczeniami w korzystaniu z obiektu. W trakcie wykonywania robót pojęcie wady w robotach budowlanych z reguły odwołuje się do:
- niepoprawnego sposobu ich wykonania, poprzez niezastosowanie się do reguł wiedzy i sztuki budowlanej, której reprezentantem są kanony spisane w podręcznikach czy opracowaniach branżowych. Ponadto niepoprawny sposób wykonania robót budowlanych jest utożsamiany z nieprzestrzeganiem tak ważnych w wielu procesach budowlanych reżimów technologicznych, co wobec często występującej presji czasowej powoduje istotne, negatywne konsekwencje,
- wbudowania wadliwych materiałów i wyrobów, w szczególności posiadających braki, niezgodnych z przeznaczeniem, niespełniających wymagań im stawianym,
- niezgodnego wykonania z zatwierdzoną dokumentacją projektową, w tym specyfikacjami wykonania i odbioru robót, poprzez stosowanie rozwiązań nieuprawnionych.
Obok samego wykonania robót budowlanych wada może wynikać z przyjętych na etapie projektowania rozwiązań. Wprawdzie wskazano wcześniej, że wadą wykonania robót budowlanych będzie ogólnie ujmując wykonanie niezgodne z dokumentacją projektową, to może zajść przypadek, w którym wykonanie w pełni zgodne z dokumentacją projektową będzie skutkowało wadliwością. Ma to miejsce w przypadku, gdy sama dokumentacja projektowa posiada wady, w szczególności niepoprawne rozwiązania konstrukcyjne, materiałowe czy braki w opisie. Istnieje pewne prawdopodobieństwo, że przy doświadczonej kadrze pełniącej nadzór nad pracami wady dokumentacji projektowej zostaną zidentyfikowane i nastąpi ich usprawnienie jeszcze przed wykonaniem robót objętych tą dokumentacją.
Wady w robotach budowlanych można klasyfikować w różny sposób. Jedną z częściej stosowanych klasyfikacji stosuje się:
- genezę: wadę projektową, tj. wynikającą z niewłaściwego rozwiązania projektowego, wadę wykonawczą, tj. wynikającą z niewłaściwego wykonania robót budowlanych, materiałową, tj. wynikającą z wbudowania materiałów niewłaściwych, uszkodzonych lub niskiej jakości,
- możliwości usunięcia: wady naprawialne, gdzie możliwe jest wdrożenie prac usuwających wady, wady nienaprawialne, gdzie nie ma sposobów naprawy, a usunięcie wady wymaga wykonania rozbiórki i odtworzenia nowego elementu lub obiektu,
- znaczenie: wady istotne, które na etapie eksploatacji będą powodowały znaczne ograniczenia w możliwości zwykłego korzystania lub nawet takie korzystanie uniemożliwią (wady istotne – krytyczne), wady nieistotne, które na etapie eksploatacji nie powodują ograniczeń w korzystaniu jednak wpływają na cechy obiektu umniejszając jego wartości.

Z doświadczenia autorów z lat 2022-2025 przy ocenie stanu technicznego obiektów kubaturowych, tj. budynków mieszkalnych i usługowych wynika, że praktycznie w każdym przypadku ocenianego budynku występowały wady, przy czym dominowały wady mające swoją genezę w procesach wykonawczych (rys. 1). Z analizowanej reprezentacji obejmującej 82 budynki w 98,78% przypadków występowały wady wykonawcze, w 4,88% przypadków występowały wady projektowe, a w 7,32% przypadków występowały wady materiałowe (przy czym tutaj dominującą genezą było wbudowanie materiałów niewłaściwie dobranych do zastosowania i panujących warunków i oddziaływań). Z porównania tych wartości wynika, że występują przypadki w których zachodzą wady jednocześnie o różnych genezach.

Jeśli przy ocenie uwzględnić znaczenie wady (rys. 2) to w analizowanej reprezentacji rozkłada się to następująco: 69,51% przypadków stanowią wady nieistotne (aspekty estetyki zewnętrznej, w szczególności spękania i odspojenia tynków zewnętrznych, estetyki wewnętrznej związane z przekroczeniem dopuszczalnych poziomów odchyłek w pracach wykończeniowych), 29,27% przypadków stanowią wady istotne (zjawiska wilgotnościowe wynikające z nieprawidłowości wykonania hydroizolacji poziomych i pionowych, zjawiska osiadania warstw podłogowych aż do ich zniszczenia w związku z niedostatecznym zagęszczeniem warstw podsypkowych podłogi na gruncie). W jednym z analizowanych przypadków wystąpiły wady krytyczne związane z niewykonaniem kluczowych elementów konstrukcyjnych, co skutkowało wystąpieniem ryzyka katastrofy budowlanej całego budynku.
Rozpatrując możliwości usunięcia wad, praktycznie w każdym przypadku możliwości takie występowały. Jedynie w przypadku wystąpienia wady krytycznej możliwości usunięcia wad związane były z oceną opłacalności ekonomicznej wykonania naprawy wobec rozbiórki obiektu i wykonania go na nowo w sposób poprawny. Usunięcie wad generuje konieczność poniesienia różnych nakładów finansowych, ale również ograniczenia w korzystaniu związane z prowadzeniem prac naprawczych. Ciekawym spostrzeżeniem w wybranych przypadkach jest natomiast relacja ekonomiczna kosztów napraw do wartości związanych z genezą wystąpienia wady. Wartość związana z genezą wystąpienia wady, na etapie wykonania często mylnie i pozornie jest utożsamiana z możliwą oszczędnością. Zdrowy rozsądek nakazuje przyjąć, że geneza wystąpienia wady nie ma związku z poszukiwaniem oszczędności w wykonaniu robót, ale bardziej wynika z nieumyślnego zaniechania. W przeciwnym przypadku świadczyłoby to kategorycznie o umyślnym działaniu powodującym wady.
Jako ciekawy przykład pokazujący relację kosztu naprawy do wartości związanej z genezą wady, gdzie ze względu na brak faktycznej wiedzy przyjęto zaniechanie wykonawcze wynikające z pośpiechu w realizacji robót przedstawiono przypadek, w którym objaw wady polegał na osiadaniu warstw podłogowych oraz pęknięciach podłogi i ścianek w budynku inwentarskim związanym z hodowlą bydła mlecznego. Wada ujawniła się w okresie rocznej eksploatacji budynku w pomieszczeniach biurowych i technologicznych. Pierwsze objawy polegały na osiadaniu warstw podłogowych, co ujawniało się szczelinami na styku posadzki ze ścianą. W dalszej eksploatacji objawy intensyfikowały się poprzez dalsze osiadanie, pęknięcia posadzki oraz pęknięcia ścianek posadowionych na podbudowie betonowej (fot. 1, fot. 2).

Przeprowadzone badania wykazały brak właściwego zagęszczenia warstw podsypkowych pod podbudową betonową. Pomimo potencjalnej przydatności zastosowanej warstwy podsypkowej pod podbudową betonową złożonej z piasków drobnych i średnich z domieszką żwiru ze względu na stan gruntu oraz określony sondą DPL stopień zagęszczenia ID w przedziale 0,33-0,40 (co pozwala przyjąć grunt średnio zagęszczony) oceniono ją jako wadliwie wykonaną.
Przechodząc do wniosków z analizowanego przypadku w związku ze stwierdzoną wadą, którą określono jako istotną, wyliczono koszt prac naprawczych na kwotę przekraczającą 250.000 zł netto, podczas gdy zaniechanie związane z zagęszczeniem warstw podsypki związane było z wartością prac około 1.000 zł netto. Ponadto przeprowadzenie napraw w pomieszczeniach, gdzie występowały wady, związane było z innymi trudnościami niż techniczne wykonanie napraw, albowiem niezbędne było usunięcie linii technologicznej związanej z udojem bydła, co wobec konieczności jego prowadzenia wymuszało tymczasową przebudowę technologii.
Pomimo dość przykrego stwierdzenia, że wystąpienie wad w robotach budowlanych nie stanowi okoliczności specjalnej, każdorazowe ich wystąpienie wymusza podjęcie określonych prac naprawczych. Ich wykonanie wymaga z reguły zwielokrotnionych nakładów względem wartości jakie wystąpiłyby na etapie realizacyjnym, a ponadto wiąże się z innymi uciążliwościami, zwłaszcza gdy wada ujawnia się w okresie eksploatacji obiektu.

Z punktu widzenia reguł prawnych podobnie jak z punktu widzenia techniki wada stanowi niepożądaną cechę jakiegoś obiektu lub procesu jego powstawania. Występowanie wad w robotach budowlanych albo wadliwe wykonywanie robót jest i będzie powszechne bowiem jest nierozerwalnie związane z aktywnością człowieka jako istoty niedoskonałej.
Występowanie wad przeważnie pociąga za sobą skutki polegające na ponoszeniu przez strony lub jedną ze stron umowy o roboty budowlane dodatkowych nieplanowanych kosztów naprawy takiej sytuacji jako niepożądanej poprzez staranie przywrócenia sprawom pożądanego biegu lub formy. Dostępne i opisane zasadami prawa środki usuwania wad polegają przede wszystkim na możliwości żądania przez osobę „uprawnioną” osiągnięcia przez osobę „obowiązaną” (najczęściej wykonawcę ale nie zawsze) stanu rzeczy w którym robota budowlana jest wolna od wady w szczególności poprzez: wprowadzenie poprawek, wykonanie robót ponownie, wykonanie w inny sposób, pozostawienie wad i dostosowanie ceny do niżej jakości robót poprzez jej odpowiednie obniżenie, a czasem nawet poprzez wykonanie tych robót przez innego wykonawcę lub rezygnację z zamówienia robót.
Metody usuwania wad mogą być wybierane pojedynczo, a nierzadko również łączone w zależności od typu wad oraz ich rozległości. Starania zmierzające do usuwania wad niosą ze sobą dodatkowe koszty i z tego powodu, że przeważnie każdy chce odsunąć od siebie ten obowiązek a dziedzinie jaką jest prawo przypisano rolę takiego wsparcia w opisie rzeczywistości, by w sposób logiczny rozwiązać tę kwestię i wspomóc w ustaleniu podziału odpowiedzialności za wadę oraz doborze środków zaradczych, co prawo stara się czynić poprzez:
a) udzielenie wytycznych dla potrzeb zrozumienia istoty rzeczy poprzez klasyfikację rodzajów wad – odpowiedź na pytanie na czym polega wada ?
b) udzielenie wytycznych dla potrzeby opisu skutków wystąpienia wad oraz możliwości i kosztów ich usunięcia,
c) udzielenie wytycznych dla potrzeby ustalenia pierwotnej przyczyny wystąpienia wady i poprzez teorię „związku przyczynowo skutkowego” oraz „winy” celem odpowiedzi na pytanie jakie i czyje zachowanie (działanie albo zaniechanie)/ewentualnie jakie zdarzenie stanowi przyczynę wystąpienia wady?
d) określenia kręgu osób poszkodowanych tj. osoby/grupy osób, która doświadcza uszczerbku w swoim majątku na skutek tego, że wybrane roboty są wadliwe.
e) określenie standardów w zakresie sposobów usuwania/naprawy wad – uwolnienia robót lub obiektu od cech niepożądanych.
Powyższa kolejność rozumowania pozwala przeprowadzić uczestników procesu wykonywania robót budowlanych przez proces analityczny i decyzyjny dotyczący wyboru metody usunięcia wady oraz przypisania uczestnikom procesu wykonawczego kosztów ewentualnej likwidacji wad oraz wyboru osoby zobowiązanej do usunięcia wady albo zrekompensowania utraty przez roboty pełnej wartości na skutek wystąpienia wady.
Wcześniejsza lista stanowi także propozycję dostępnej z punktu widzenia porządku prawnego klasyfikacji wad. Należy zastrzec, że różne systemy prawne mogą dostarczać rożnych koncepcji systemowych dla strategii eliminacji wad. Stwierdzenie to dotyczy praktyki opartej o prawo polskie.
Pamiętać także należy, że rzeczywistość kontraktu budowlanego tworzona jest przez normy płynące z przepisów prawa (ustaw i innych aktów), jak i umów łączących strony. Ostatecznie wynik decydowania o sposobie usuwania wad będzie wypadkową analiz tych dwóch źródeł norm wiążących uczestników procesu wykonawczego. Z perspektywy wyboru środków zaradczych dla robót budowlanych wykonywanych wadliwie nie bez znaczenia jest również to w jakim momencie procesu wykonawczego wady są ujawniane.
W rozumieniu prawnym (ale także praktyki budowlanej) wadliwość robót budowlanych lub ukończonego obiektu należy rozumieć jako ich nienależyte wykonywanie (proces ciągły) lub wykonanie (skutek) w szczególności poprzez:
- pozbawienie robót lub ukończonego obiektu budowlanego określonych właściwości, co odnosi się do sytuacji, w której roboty budowlane są zdatne do użytku, ale nie spełniają wszystkich wymagań technicznych określonych w umowie. Oznacza to, że można z nich korzystać, ale ich jakość, trwałość lub funkcjonalność odbiega od oczekiwań stron (np. brak całkowitej wodoszczelności pokrycia dachowego, nierówna posadzka magazynowa),
- niezupełność/niekompletność robót lub ukończonego obiektu budowlanego, gdy obiekt lub jego część została wykonana, ale brakuje istotnych elementów, przez co nie można w pełni z niego korzystać. W odróżnieniu od nieprzydatności robót, problemem nie jest ich wadliwość, ale niewykonanie wszystkich prac (np. wykonanie budynku bez jednej z wymaganych instalacji, o którą można jednak budynek uzupełnić).
- nieprzydatność robót lub ukończonego obiektu budowlanego do określonego celu np. oznaczonego przez strony w umowie o roboty budowlane, co odnosi się do sytuacji, w której obiekt (lub jego część) nie nadaje się do użytku w sposób zgodny z przeznaczeniem . Jest to wada o charakterze kwalifikowanym – roboty budowlane w ogóle nie mogą spełniać swojej funkcji, przez co zamawiający nie ma praktycznej możliwości ich wykorzystania (np. brak osiągnięcia wymaganej nośności gruntu lub np. posadzki magazynowej i nieprzydatność magazynu do jego używania przez sprzęt o oznaczonej masie całkowitej).
Uzasadnione jest postawienie tezy, że typ wady i generowane przez nią skutki determinują logicznie właściwy (najbardziej optymalny) sposób usunięcia wady, który podpierany jest normami płynącymi z przepisów prawa.
Rozwiązaniem oczekiwanym przez system prawny w aspekcie usuwania wad jest wybór metody skutecznej ale nie w sposób zbędny dokuczliwej dla obowiązanego tj. stanowiącej kompromis pomiędzy stopniem uciążliwości wybranej metody usunięcia wady dla obowiązanego (możliwie niskim), a celem wykonania robót. Cel wykonania robót można rozumieć jako dobro projektu tj. stopień osiągnięcia celu umowy wykonawcy i inwestora (wytyczenie m.in. takimi kryteriami jak: termin ukończenia robót, koszt robót, jakość robót, uzasadnione planowane optymalizacje etc.). Nierzadko jednak szczegółowa treść umowy o roboty budowlane znacząco zmienia porządek usuwania wad w stosunku do stanu optymalnego wynikającego z przepisów prawa i modyfikuje ten tryb w sposób neutralny dla stron umowy albo w sposób mniej korzystny (bardziej uciążliwy) dla stron.
Z punktu widzenia procesu wykonawczego ujawnienie wady może nastąpić przed ukończeniem przedmiotu umowy i odbiorem robót przez zamawiającego. Wówczas poza podstawowymi uprawnieniami zamawiającego polegającymi na możliwości wnioskowania o naprawę/usunięcie wady albo wykonanie robót ponownie zamawiającemu, po odpowiednim powiadomieniu wykonawcy, może przysługiwać uprawnienie do odstąpienia od umowy albo zlecenie robót wykonywanych wadliwie innemu podmiotowi na koszt i ryzyko wykonawcy wykonującemu roboty wadliwie. Umowa stron, szczególnie w zakresie trybu wzajemnej komunikacji stron oraz składania powiadomień umownych, może kształtować te uprawnienia w sposób odmienny.
W kontekście ustawowego obowiązku zamawiającego do odbioru robót wymogi procedury odbiorowej robót dostarczają dodatkowego kryterium rozróżnienia wad. W kontekście odbioru robót wady mogą być istotne tj. takie, których istnienie wyklucza możliwość skutecznego odbioru robót oraz nieistotne tj. takie, które nadal wymagają usunięcia jednak ich istnienie nie obniża wartości użytkowych obiektu, nie wyłącza normalnego wykorzystania robót zgodnie z celem umowy albo nie odbiera robotom cech właściwe lub wyraźnie zastrzeżonych w umowie, istotnie zmniejszając ich wartość.
To rozróżnienie w praktyce dostarczać może wielu trudności, a zdolność do oceny sytuacji jest istotna, bowiem od potencjalnej przeszkody odbiorowej zależy możliwość wymagalności i dochodzenia zapłaty wynagrodzenia oraz rozpoczęcie biegu terminu świadczeń gwarancyjnych.
Ujawnienie wady robót po odbiorze robót w okresie biegu rękojmi sprzedaży oraz okresu gwarancyjnego powoduje powstanie uprawnienia do dochodzenia przez zamawiającego albo użytkownika robót świadczeń naprawczych wykonawcy zgodnie z oświadczeniem gwarancyjnym wyrażonym w umowie o roboty budowlane albo na zasadach opisanych w ustawie (naprawa, zamiana, obniżenie ceny).
Znaczenie skali skutków wad dla potrzeb wyboru metody usuwania wad
Niekoniecznie wybór najtańszej, najmniej uciążliwej dla wykonawcy metody usunięcia wady jest możliwym i dobrym rozwiązaniem z punktu widzenia interesu zamawiającego i celu umowy. Wybór metody usunięcia wady należy przeważnie do zamawiającego i jest zależny od szczegółowych postanowień umownych oraz zdolności zamawiającego do uzasadnienia swojej decyzji, która może być kwestionowana (np. na etapie sądowym), np. z uwagi jej konsekwencje logistyczne lub finansowe dla osoby obowiązaną do wdrożenia polecenia naprawy.
Wykonywanie robót budowlanych w sposób wadliwy może pociągać za sobą ciąg zdarzeń, o istotnych niekorzystnych skutkach dla uczestników procesu wykonawczego – szkodzie (strata lub utracone korzyści).
Przykładem może być wystąpienie wad, które skutkują przeszkodą dla innych wykonawców w przystąpieniu do rozpoczęcia robót powiązanych bądź opóźniają odbiory robót.
Skala projektów budowlanych, kosztowność robót a często i dynamika zmieniającej się sytuacji sprawia, że stronie zainteresowanej usunięciem wady może zależeć na przerwaniu pogłębiających się skutków wystąpienia wad i wówczas rozwiązania bardziej radykalnych i wówczas zmiana technologii wykonywania robót (sposobu wykonywania robót) bądź zmiana wykonawcy w pełnym lub ograniczonym zakresie robót może być uzasadniona.
W takich sytuacjach pamiętać należy o konieczności wykonania przez decydenta dostatecznie rzetelnej analizy by móc uzasadnić celowość i proporcjonalność własnego wyboru.
Określenie kręgu osób odpowiedzialnych za powstanie wady a wybór metody usunięcia wady i wpływ wad w robotach na odpowiedzialność stron za nienależyte wykonanie umowy
Nie zawsze wada jest następstwem zachowania wykonawcy i nie zawsze na wykonawcy spoczywa odpowiedzialność za wystąpienie wady a dalej ponoszenie kosztu jej usunięcia. Każda wada powinna być przeanalizowana pod kątem przyczyny jej powstania oraz podmiotu odpowiedzialnego za kosz jej usunięcia. Zasadą prawa jest odpowiadanie za następstwa zdarzeń, za które ponosi się odpowiedzialność oraz zachowania osób, którym powierza się wykonanie własnych obowiązków umownych. Postanowienia umowne mogą modyfikować zakres tej odpowiedzialności np. poprzez poszerzenie kręgu podmiotów, których szkodliwe zachowanie może skutkować odpowiedzialnością wykonawcy na zasadzie ryzyka. Standardowo wykonawca jest obowiązany usunąć wadę we własnych robotach choćby nie było możliwe przypisanie jego odpowiedzialności za powstanie takiej wady bowiem to na wykonawcy spoczywa obowiązek umowny ukończenia robót i usunięcia wad. W takim przypadku do uzgodnień stron umowy o roboty budowlane należy ustalenie sposobu zapłaty wykonawcy za usunięcie wad od niego niezależnych. W przypadku braku porozumienia obowiązek ukończenia robót spoczywa na wykonawcy, a wykonawca swoje roszczenie o zapłatę za usuwanie wad może skierować do rozstrzygnięcia przez właściwy sąd ustalając obowiązanego do naprawy szkody wykonawcy poniesionej na skutek usunięcia wady. Nawet jeśli wykonawca odpowiada za usunięcie wad, których nie spowodował, a koszt usuwania wad obciąża podmiot, który przyczynił się do powstania wady, wykonawca nie może odpowiadać za skutki spowodowanego tym nienależytego wykonania umowy chyba, że inaczej zadeklarował w umowie z zamawiającym. Przykładem takich wad są wady wynikające z wadliwości wykorzystanych materiałów dostarczonych przez zamawiającego, jeśli wykonawca nie miał możliwości dostrzeżenia ich wadliwości.
Bezspornym jest stwierdzenie, że wady robót budowlanych nie stanowią okoliczności specjalnej, jak również że celowe jest ich unikanie, gdyż są niepożądane z punktu widzenia wszystkich uczestników procesu budowlanego. Rozpatrując wady w znaczeniu techniki budowlanej istotne jest określenie ich przyczyn, sposobu ich eliminacji i przywrócenia stanu właściwego. Doświadczenia wskazują, że w znakomitej większości przypadków możliwym jest wdrożenie prac naprawczych – o różnym zakresie i poziomie skomplikowania. Wady w znaczeniu prawnym wydaje się stanowią zagadnienie bardziej złożone, gdyż jak wykazano pociągają za sobą dodatkowe okoliczności m.in. związane z ustaleniem odpowiedzialności, czy ewentualnych roszczeń. Jak wynika z doświadczeń praktycznych zagadnienia techniczne i prawne łączą się w procesie związanym z wystąpieniem wad, stąd zasadne jest pojęcie zagadnień zarówno inżynierskich jak i prawnych.
Baryłka A., Obolewicz J., Czynniki wpływające na jakość robót budowlanych. Builder, 2023; 2: 9-11
Chrabczyński G., Heine A., Dobra praktyka inżynierska w odniesieniu do wad. Inżynier Budownictwa. 2006, 10: 28-31
Czarnecki L., Uszkodzenia i naprawy posadzek przemysłowych. Materiały Budowlane. 2008; 9: 20 – 24 i 26 – 27.
Czupajłło J., Usterki w pracach budowlanych i wykończeniowych. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2017.
Kuchta K., Tylek I., Rawska-Skotniczny A., Przyczyny i metody zapobiegania błędom ludzkim w inżynierskiej działalności budowlanej. Przegląd Budowlany, 2017; 5: 17-23
Plebankiewicz E., Zima K., Malara J., Biel S., Analiza statystyczna usterek w budynkach mieszkalnych. Materiały Budowlane, 2018; 10: 43-46
Więcław-Bator L., Wady wykonywanych robót budowlanych – analiza orzecznictwa. Budownictwo i Prawo, 2019, 1: 32-36
Dr inż. Marcin Gajzler (ORCID: 0000-0001-5436-4342)
Wydział Inżynierii Lądowej i Transportu
Politechnika Poznańska
Adwokat Jakub Banach
Kancelaria Prawa budowlanego i kontraktów budowlanych
Banach Sp. k.
