W Polsce istnieje kilka grup zawodowych posiadających rozbudowane przywileje, przede wszystkim natury finansowej, takie jak dodatkowe nagrody pieniężne, trzynaste i czternaste pensje lub otrzymanie procentowej wysokości wynagrodzenia za dany przepracowany okres. Od lat kolejne rządy próbują w pewnym stopniu ograniczyć niektóre z korzyści będących najbardziej uciążliwymi dla finansów państwa, jednak poszczególne związki zawodowe skutecznie odpierają te działania. Najbardziej uprzywilejowaną grupą zawodową w Polsce są zdecydowanie górnicy, dla których większość świadczeń dodatkowych została ustanowiona przed transformacją ustrojową roku 1989.
Pierwsze przywileje dla górników pochodzą jeszcze z czasów istnienia II Rzeczypospolitej Polskiej. W 1920 roku wprowadzono urzędowo tzw. deputat barbórkowy, na który składało się ćwierć litra wódki, 20 dkg kiełbasy i dwie bułki. Z kolei w czasach teraźniejszych podstawę prawną świadczeń dla górników stanowi Rozporządzenie Rady Ministrów z 30 grudnia 1981 roku w sprawie szczególnych przywilejów dla pracowników górnictwa, zwane potocznie Kartą Górnika. Rozporządzenie te znosiło poprzednio obowiązującą Uchwałę Rady Ministrów z 30 listopada 1949 roku. Pomimo upływu 25 lat od transformacji ustrojowej, górnicy nadal zachowują prawo do otrzymanych w czasach socjalizmu świadczeń dodatkowych, a kolejne rządy pomimo wielu zapowiedzi reform ograniczających kosztowne dla finansów państwa przywileje, rezygnują po protestach związków zawodowych.
Dodatkowe pensje i deputat węglowy
Najkorzystniejszym świadczeniem, którego górnikom mogą pozazdrościć inne grupy zawodowe w Polsce, są dodatkowe wynagrodzenia, tzw. „trzynastka” i „czternastka”. Oprócz comiesięcznych wypłat, każdy górnik otrzymuje okazyjnie 4 grudnia „barbórkowe” wypłacane z okazji Dnia Górnika oraz w przypadku wypracowania przez kopalnię określonego zysku w ciągu roku, czternastą pensję. Dodatkowo 4 grudnia jest dniem wolnym od pracy. Pracownikom branży górniczej za długoletnią pracę przysługują również nagrody jubileuszowe: na przykład za 15 lat pracy w wysokości 75% wynagrodzenia miesięcznego, za 20 lat 100% wysokości wynagrodzenia miesięcznego. Do innych bonusów zalicza się m.in. różnego rodzaju premię i dodatki za pracę w nocy.
Oprócz świadczeń typowo finansowych każdemu górnikowi przysługuje tzw. deputat węglowy. Według obecnie obowiązujących przepisów emerytowanym górnikom przypada dożywotnio 2,5-3 tony węgla rocznie. Zamiast surowca emeryt może zdecydować się na ekwiwalent pieniężny, który według obecnych stawek wynosi 597 zł za tonę węgla. Ponadto po śmierci beneficjenta prawo do świadczenia przechodzi na małżonkę, również dożywotnio. Jest to dość anachroniczny przywilej, bo o ile kiedyś rzeczywiście przyznana ilość węgla służyła górnikom do ogrzewania domu, dziś jest to po prostu kolejny dodatek do miesięcznego świadczenia.
To jeden z najbardziej kosztownych przywilejów. Resort gospodarki podaje, że z deputatu węglowego korzysta więcej niż 250 000 emerytów, który rocznie kosztuje skarb państwa 355 mln zł. Przywilej węglowy przysługuje również czynnym pracownikom w wysokości 6-8 ton węgla rocznie. W 2011 roku w tym celu zarezerwowano ponad 600 000 ton węgla w Kompanii Węglowej. Uprawnionych do przywileju węglowego było wtedy 59 500 czynnych pracowników oraz około 146 000 emerytów i rencistów. Przełożyło się to na 475 000 ton węgla wartego 158 mln zł dla pierwszej grupy oraz 407 000 ton, wartych około 120 mln zł, dla drugiej.
Przywileje emerytalne
Oprócz posiadania największej ilości przywilejów zawodowych, górnicy otrzymują też najwyższe świadczenia emerytalne. Według danych pochodzących z raportu Głównego Urzędu Statystycznego pt. „Emerytury i renty w 2012 r.”, średnia emerytura dla górnika w ramach systemu ZUS wynosiła 3598,01 zł. Dla porównania przeciętna miesięczna kwota emerytur i rent brutto z pozarolniczego systemu ubezpieczeń społecznych wyniosła 1820,99 zł.
Pracownicy kopalń mają również specjalne zasady przechodzenia na emeryturę z racji pracy wykonywanej w warunkach szczególnych. Normy te zostały określone w ustawie z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Ustawowy wiek emerytalny wynosi 50 lat. Umożliwione jest przejście na wcześniejszą emeryturę, poprzez tzw. obniżenie wieku emerytalnego. W tym celu konieczne jest posiadanie łącznie co najmniej 25 lat (dla kobiet 20 lat) pracy, okresów składkowych i nieskładkowych, w tym minimum 5 lat pracy górniczej wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy pod ziemią. Dodatkowo przy przejściu na emeryturę lub rentę inwalidzką każdemu górnikowi przysługuje odprawa.
Inne przywileje
Do innych przywilejów górniczych zalicza się m.in. skrócony do 6-7,5 godzin czas pracy pod ziemią, w czasie której pracownicy powinni otrzymać posiłek regeneracyjny z racji uciążliwej pracy. Kolejne świadczenie to tzw. ołówkowe, czyli dodatek na wyprawkę szkolną dla dzieci uczących się od pierwszej klasy szkoły podstawowej do ostatniej klasy szkoły ponadgimnazjalnej. Przykładowo taki zasiłek dla pracowników KGHM w 2012 roku wyniósł 2152,69 zł na jedno dziecko. Co więcej, górnicy mogą skorzystać z dopłat do wakacyjnych biletów kolejowych, a dla młodych małżeństw istnieje możliwość uzyskania bezzwrotnej pożyczki.
Jak widać sektor górniczy jest beneficjentem dużej ilości przywilejów. Oczywiście, praca w kopalni należy do bardzo ciężkich i niebezpiecznych, więc zrozumiałe jest to, że każdemu górnikowi należy się godziwe wynagrodzenie i prawo do przejścia na wcześniejszą emeryturę. Jednak należałoby się zastanowić nad ekonomicznym sensem niektórych świadczeń, które w znacznym stopniu obciążają budżet państwa lub spółki węglowe. Niektóre z nich można uznać ze relikt socjalistycznego systemu, który w dzisiejszej gospodarce nie powinien mieć już miejsca. Dodatkowym faktem wartym zauważenia jest to, że nie tylko górnicy wykonują ciężką i niebezpieczną pracę. Istnieją inne zawody, gdzie praca nie należy do łatwych, jednak tam nie uświadczy się aż takiej ilości przywilejów.